Świat Polonii - witryna Stowarzyszenia Wspólnota Polska
Kalendarium   
ŚrCzPtSoNdPnWtŚrCzPtSoNdPnWtŚrCzPtSoNdPnWtŚrCzPtSoNdPnWtŚrCz
123456789101112131415161718192021222324252627282930
Juliana, Stefana
Wybierz Oddział lub Dom Polonii:  
Strona główna     Stowarzyszenie "Wspólnota Polska"    Imprezy    II Zjazd Polonii i Polaków z Zagranicy - 28 kwietnia - 3 maja 2001 r.
Stowarzyszenie "Wspólnota Polska"
Imprezy
Szkolnictwo polskiej mniejszości narodowej na Litwie


Czesława Osipowicz
Szkoła im. Jana Pawła II w Wilnie

Zaryzykuję stwierdzenie, że szkolnictwo polskie na Litwie stanowi ewenement na skalę światową. W ciągu 50 lat powojennych przeżywało swe wzloty i upadki, pomimo to zawsze było obecne w krajobrazie edukacyjnym Litwy.

W niniejszym referacie postaram się zasygnalizować najważniejsze momenty, które się składają na pojęcie "Szkoła Polska na Litwie" lub jak niektórzy mówią - polskojęzyczna, uzasadniając to tym, że podlega ona całkowicie Ministerstwu Oświaty i Nauki Republiki Litewskiej. W dalszej części wyjaśnię, na czym ta zależność polega i przedstawię pokrótce historię szkolnictwa polskiego, jego dzień dzisiejszy, sukcesy oraz problemy.

Lata 1945-2000

Polskie szkolnictwo powojenne na Litwie odegrało niewątpliwie ogromną rolę w zachowaniu poczucia tożsamości narodowej. Dlaczego władze sowieckie pozostawiły po 1945 roku w Litewskiej SRR szkolnictwo polskojęzyczne, zaś w sąsiedniej Republice Białoruskiej zlikwidowały, chociaż mniejszość polska była tam liczniejsza, długo by można rozważać. Być może w ten sposób chciały przeciwstawić nacjonalizm litewski nacjonalizmowi polskiemu? Faktem jest, iż Polacy nie siedzieli bezczynnie, domagali się utworzenia szkół polskich i w tej sprawie delegacje Polaków wileńskich kilkakrotnie jeździły do Moskwy.

Polacy tworzyli zwarte skupiska w rejonach solecznickim i wileńskim, stanowili i stanowią odpowiednio 80 % oraz 60 % ludności, w Wilnie zaś mniejszość polską do dziś dnia szacuje się w granicach 100-120 tys. Polacy stanowią 7 % mieszkańców Litwy. 90 % Polaków używało języka polskiego jako ojczystego na co dzień. Żywa tu również była tradycja polskiej szkoły międzywojennej.

Jesienią 1944 roku w dopiero wyzwolonym spod okupacji niemieckiej Wilnie, rozpoczęły działalność razem z innymi szkołami, dwa gimnazja: IV Męskie i V Żeńskie z polskim językiem nauczania. Jerzy Surwiłło, publicysta wileński, w swojej książce Zostali tu z nami na dobre i złe pisze: "Już od 1944 r. i w następnych latach w wyżej wspomnianych szkołach pracowali wspaniali nauczyciele (...). Osobowości piękne i silne o bardzo wysokim poziomie wiedzy, intelektu i kultury (...). Prowadzili swoją działalność bez żadnej pomocy i wsparcia ze strony Macierzy, bez podręczników w języku polskim z wielu przedmiotów (...). Po wojnie swą wiedzą i postawą imponowali młodzieży. Jakże trudno było im nie tylko nauczać, ale też wychowywać w całkowitym oderwaniu od polskiej rzeczywistości i polskiej historii, kiedy każde słowo było na cenzurowanym (...) Dla nich, jak w latach okupacji, nauka nadal była walką".

W latach pięćdziesiątych coraz więcej szkół polskich pojawiało się na mapie oświatowej Wileńszczyzny. Przed rokiem 1957 było ich około 270. Ponadto w 80 szkołach były klasy polskie. Z adeptów pierwszych promocji zaczęła się kształtować powojenna polska inteligencja wileńska: lekarze, nauczyciele, prawnicy, architekci, dziennikarze, ludzie sztuki...

Niestety, w tychże latach pięćdziesiątych nastąpiła tzw. druga repatriacja, w wyniku której prawie cała inteligencja polska wyjechała z Litwy. Jerzy Surwiłło pisze: "Faktycznie stara generacja nauczycieli w rzeczy samej przygotowała w latach powojennych liczną grupę inteligencji, specjalistów dla Polski Ludowej, a w poszczególnych przypadkach losowych nawet dla krajów "mlekiem i miodem płynących."

Gdy zabrakło tych oddanych sprawom polskim, wykształconych ludzi, w wyniku ostrej rusyfikacji, prowadzonej przez dziesięciolecia, w końcu lat osiemdziesiątych nauczano po polsku zaledwie w 92 szkołach, spośród których 47 stanowiły szkoły mieszane, najczęściej polsko-rosyjskie, w mniejszym stopniu polsko-litewskie oraz polsko-rosyjsko-litewskie.

Sytuacja kardynalnie się zmieniła po odzyskaniu przez Litwę niepodległości. Ci, którzy kiedyś ukończyli szkoły rosyjskie, swoje dzieci chcieli kształcić w języku ojczystym. Liczba szkół, w których były klasy polskie wzrosła znacznie: od 92 w roku 1988 do 130 w roku szkolnym 1992/93. Na decyzję rodziców często miała wpływ możliwość kształcenia swych dzieci w języku polskim na studiach wyższych w Polsce i otrzymanie stypendium rządu RP.

Niestety, od roku 1993 zmniejsza się liczba uczniów w klasach pierwszych. Spowodowane to jest niewątpliwie niżem demograficznym, ale nie tylko. Ze strony władz litewskich jest prowadzona polityka skierowania na uatrakcyjnienie szkoły litewskiej, jak również propaganda twierdząca, że tylko po szkole litewskiej uczeń ma szanse na znalezienie swego miejsca w społeczeństwie litewskim. Wielu rodziców, chcąc "ułatwić" dzieciom swoim życiowy start, oddaje je do szkół litewskich. Wpływ na te decyzje ma m.in. niski poziom świadomości rodziców-Polaków, co się tłumaczy często brakiem wykształcenia oraz gorszą sytuacją materialną, w jakiej się znajdują. Dzieci, nie znające języka litewskiego (bo w domu mówią po polsku), trafiają do obcego im środowiska, są zakompleksione, czują się gorsze od swych rówieśników - w wyniku nie radzą sobie z nauką. Pomimo to wielu rodziców błędnie uważa, że będą miały one większe szanse dostania się na studia. I chociaż liczba uczniów w szkołach polskich wzrosła z 10 tys. w 1988 roku do 23 tys. w 1999 i ciągle wzrasta, to jednak trzeba się spodziewać, że za parę lat uczniów w szkołach polskich będzie ubywać. Ci, którzy kiedyś z łatwością się rusyfikowali, teraz się będą lituanizować.

Największą szkołą na Litwie jest szkoła polska w Wilnie im. Jana Pawła II, która została zbudowana w 1994 roku i liczy ponad 2 200 uczniów. Szkoła ta powstała dzięki pomocy finansowej Polski i Stowarzyszeniu "Wspólnota Polska". Budowa szkoły była też wielkim wyczynem społeczności polskiej Wilna, albowiem wiele prac wykonano w czynie społecznym, a przy zaangażowaniu rodziców przyszłych uczniów, klasy wyposażono m.in. w meble.

W naszej szkole pracuje 156 nauczycieli, legitymujących się wyższym wykształceniem pedagogicznym. Około 30 ukończyło studia w Polsce. Szkoła ma na swym koncie sporo osiągnięć, m.in. III promocja z roku 1999 osiągnęła wysoki wskaźnik w dostaniu się na studia wyższe. Wyniósł on 65 %, przy średniej krajowej około 40 %. Absolwenci naszej szkoły wstępują na uczelnie litewskie i świetnie sobie radzą. Język litewski znają doskonale.

Ogólna liczba uczniów w szkołach polskich na Litwie

Rok Liczba uczniów % ogólnej liczby
uczniów w kraju
1988 9995 2,0
1989 10613 2,1
1990 11407 2,3
1991 12611 2,5
1992 13881 2,8
1993 15312 3,08
1994 16613 3,26
1995 17898 3,43
1996 19212 3,61
1997 20263 3,72
1998 21038 3,77
1999 21913 3,83
2000 22303 3,83

Liczba uczniów w klasach pierwszych

Rok Liczba uczniów % ogólnej liczby
uczniów w kraju
1988 1030 2,16
1989 1624 3,16
1990 1831 3,24
1991 2060 3,72
1992 2256 3,78
1993 2412 4,23
1994 2331 4,06
1995 2158 3,94
1996 2213 4,07
1997 2077 3,72
1998 1876 3,45
1999 1721 3,21
2000 1600 3,34

Programy nauczania i podręczniki

We wszystkich szkołach polskich na Litwie obowiązują programy nauczania oraz podręczniki zatwierdzone przez Ministerstwo Oświaty i Nauki Republiki Litewskiej. Przed rokiem 1990 programy nauczania były zatwierdzane w Moskwie. Korzystaliśmy z podręczników wybitnie sowieckich w swych treściach, tyle że drukowanych w języku polskim. Jakość tej podręcznikowej polszczyzny była żenująco niska, pełna rusycyzmów i lituanizmów. Dotyczyło to nie tylko książek do nauczania matematyki czy chemii, ale również języka polskiego. Podręcznik taki zawierał w zasadzie teksty autorów rosyjskich i litewskich, prymitywnie tłumaczonych na język polski.

Przemiany ustrojowe na Litwie wywarły ogromny wpływ na treści nowo wydawanych podręczników. Opracowano nowy Program Nauczania Języka Polskiego oraz wydano kolejno podręczniki od elementarza poczynając na odpowiedniej pozycji dla klasy maturalnej kończąc. Autorami tych prac są nauczyciele - praktycy pracujący w szkołach wileńskich, najczęściej absolwenci polonistyki Wileńskiego Instytutu Pedagogicznego. Kilka pozycji dla klas starszych powstało dzięki współpracy z naukowcami z Polski. Dotychczas szkoły były zaopatrywane w podręczniki nieodpłatnie. Jednak z roku na rok na ten cel przeznacza się coraz mniej środków, co powoduje kurczenie się szkolnego funduszu podręczników. Szkoły polskie znalazły się w sytuacji bezwzględnie gorszej niż litewskie. Podręcznik do matematyki czy historii trzeba przetłumaczyć, a przekład pociąga za sobą dodatkowe koszty. Na koszt wpływa również nakład (liczba drukowanych egzemplarzy). W praktyce wygląda to następująco: litewski podręcznik do matematyki kosztuje 12 Lt, polski zaś - 43 Lt. Szkoły polskie i litewskie otrzymują jednakowe pieniądze na zamówienie podręczników. W przeliczeniu na jednego ucznia w roku szkolnym 2000/2001 suma ta wynosi 18 Lt. Pieniędzy wyasygnowanych przez Ministerstwo Oświaty dla szkoły polskiej brakuje nawet na zamówienie jednego tytułu. Jako ciekawostkę przytoczę przykład podręcznika do nauki języka polskiego dla klasy 3 pt. Zaczarowane słowo. Cena 1 egz. wynosi "zaledwie" 100 Lt 60 centów. Władze oświatowe Litwy uważają, że dzieci w szkołach polskich mogą się z powodzeniem uczyć z podręczników litewskich. Dla uczniów klas starszych nie jest przewidziane tłumaczenie podręczników na język polski. Paradoksalna sytuacja zaistniała z podręcznikiem historii dla klasy 7. Nie ma w ministerstwie dobrej woli i zrozumienia, że uczeń klasy 7 nie jest jeszcze dość dobry w litewskim, aby zrozumieć np. teksty źródłowe, których dość dużo jest w nowo wydanym podręczniku litewskim.

W szkołach polskich na zaistniałą sytuację zareagowano bardzo szybko i rzeczowo. Powstały fundusze, na które rodzice wpłacają po 30-50 litów. Za te pieniądze zakupiono niezbędne pozycje.

W swoich zmaganiach szkoły nie są samotne. Stowarzyszenie Nauczycieli Szkół Polskich na Litwie "Macierz Szkolna" powołało Fundusz na rzecz wydawania podręczników. Gros środków - tradycyjnie - ma przeznaczyć Polska, chociaż będą to książki przeznaczone dla dzieci podatników państwa litewskiego. Państwo polskie poprzez "Wspólnotę Polską" w roku szkolnym 2000/2001 sfinansowało tłumaczenie i wydanie podręczników historii dla klas 7 i 8. Ponadto zaplanowane jest wydanie w 2001 roku podręczników historii dla klas 9 i 10.

Nie muszę chyba nikogo przekonywać, że nic nie zamieni dobrego podręcznika w języku ojczystym. Tym bardziej, że na całym świecie uczeń może wybierać spośród kilku podręczników alternatywnych.

Od przedszkola do uniwersytetu

W końcu lat osiemdziesiątych pojawiły się w Wilnie i na Wileńszczyźnie przedszkola polskie. Jest ich około 30, natomiast w kilkudziesięciu funkcjonują grupy polskie. System edukacji na Litwie jest inny niż w Polsce. Siedmiolatek przychodzi do tzw. szkoły średniej i uczy się w niej dwanaście lat. Klasy 1-4 stanowią szkołę początkową, klasy 5-10 obejmują nauczanie podstawowe, natomiast klasy 11-12, to tzw. szkoła profilowana. Na Litwie trwa reforma w oświacie. Od 2005 roku przewidziane są szkoły średnie jako 4-letnie gimnazja.

Absolwenci szkół polskich mogą kontynuować naukę w języku polskim w Wyższej Szkole Rolniczej niedaleko Wilna, na polonistyce Uniwersytetu Pedagogicznego oraz od 1993 roku na polonistyce Uniwersytetu Wileńskiego. Przed kilkunastu laty w ówczesnym Instytucie Pedagogicznym (obecnie UP) po polsku można było studiować również matematykę i fizykę. Studenci polonistyki mieli zaś możliwość dodatkowo uzyskania dyplomu historyka lub geografa i wykładania tych przedmiotów w szkole.

Absolwenci szkół polskich doskonale sobie radzą studiując na różnych wydziałach uczelni litewskich.

W roku 1988 pierwsza 20-osobowa grupa młodzieży z Litwy wyjechała na studia do Polski. Odtąd co roku wyjeżdża kilkudziesięciu absolwentów. Otrzymują oni stypendia Rządu RP po przebyciu procedury kwalifikacyjnej prowadzonej przez MEN wspólnie z Konsulatem RP w Wilnie.

W 1988 roku grupa naukowców Polaków podjęła próbę założenia odrębnego Uniwersytetu Polskiego w Wilnie. Idea ta zyskała poparcie niektórych środowisk w Polsce i na Zachodzie. Niestety, uniwersytet nie spełniał wymogów stawianych przez prawo litewskie uczelniom typu uniwersyteckiego, działał więc praktycznie nielegalnie. Zarejestrowany został dopiero przed paru laty jako Instytucja Wyższej Użyteczności Publicznej Universitas Studiorum Polona Vilensis. Studenci tego uniwersytetu uzyskują dyplomy uczelni polskich.

Procent absolwentów szkół polskich, którzy się dostają na studia wyższe na Litwie bądź w Polsce jest wysoki, wyższy niż procent absolwentów szkół litewskich. Ilustruje to poniższa tabela wskaźników wstępowania na studia wyższe i pomaturalne absolwentów szkół polskich.

Rok
Średni wskaźnik
Szkoły wyższe Szkoły pomaturalne
1995 41,4 36,9
1996 40,7 38,0
1997 43,6 32,6
1998 43,1 40,6
1999 45,3 42,0

Pomimo to społeczność polska na Litwie nadal należy do najniżej wykształconych grup narodowościowych państwa litewskiego. Na 1000 Polaków tylko 50 legitymuje się wyższym wykształceniem. Współczynnik ten u Rosjan jest prawie 3-krotnie wyższy, wśród Litwinów ponad dwukrotnie. Jak już zaznaczyłam wcześniej, stan ten jest spowodowany faktem, iż po 1944 roku, a później po 1956 prawie cała inteligencja polska wyjechała z Litwy. Pocieszające jest to, że obecnie Polacy charakteryzują się najwyższym wskaźnikiem wzrostu wykształcenia wyższego w porównaniu z innymi grupami narodowymi.

Edukacja nauczycieli

Szkoła polska na Litwie musi być bezwzględnie konkurencyjna w stosunku do szkół litewskich. Decydują o tym odpowiednio wysoki poziom nauczania i wychowania, a to z kolei zależy od nauczyciela. Kwalifikacje zawodowe nauczycieli odgrywają w tym wypadku wyjątkowo dużą rolę. Jak już zaznaczyłam, większość nauczycieli legitymuje się dyplomem ukończenia Wileńskiego Instytutu Pedagogicznego. Około 95-97 % nauczycieli posiada wyższe wykształcenie. W ostatnich latach przychodzą do szkół ci, którzy ukończyli studia wyższe w Polsce. Niestety, problem braku specjalistów w szkołach polskich jest dość ostry. Nie dotyczy to Wilna, a raczej szkół wiejskich. Brakuje przede wszystkim lituanistów, nauczycieli języków obcych (angielskiego), chemii, biologii, plastyki. 1/3 pedagogów stanowią emeryci i osoby w wieku przedemerytalnym. Problem ten był niejednokrotnie omawiany na różnego rodzaju szczeblach władz oświatowych. Pewnym osiągnięciem jest utworzenie na WUP grupy lituanistów dla absolwentów szkół nielitewskich.

Nauczyciele wszystkich przedmiotów, pracujący w szkołach polskich, mają możliwość dokształcania się na różnego rodzaju kursach organizowanych przez odpowiednie instytucje w Polsce. Co roku z tej formy kształcenia korzysta kilkuset pedagogów. Poznają nowe metody nauczania, otrzymują literaturę metodyczną, materiały dydaktyczne. Chciałabym tu wymienić ośrodki szczególnie zasłużone dla oświaty polskiej na Litwie, a są to: Polonijne Centrum Nauczycielskie w Lublinie, Ośrodki Doskonalenia Nauczycieli w Gdańsku, Słupsku, Koszalinie. Podlaski Oddział Stowarzyszenia "Wspólnota Polska" od 10 lat organizuje m.in. warsztaty teatralne dla nauczycieli, a to z kolei pozwala organizować fachowo zajęcia pozalekcyjne w szkołach.

Na Wileńszczyźnie jest bardzo dużo dobrych nauczycieli, bezgranicznie oddanych pracy. Świadczą o tym sukcesy uczniów i nagrody zdobywane przez nich na różnego rodzaju olimpiadach przedmiotowych i konkursach organizowanych na Litwie i w Polsce.

Pozalekcyjne formy działalności

Praktycznie każda za szkół polskich pełni dodatkowo rolę ośrodka kultury. Praca nauczyciela nie ogranicza się wyłącznie do prowadzenia zajęć dydaktycznych. W szkołach polskich działają polskie zespoły ludowe, zespoły teatralne, grupy wokalne itp. Uczniowie mają możliwość wykazania się, startując w różnorodnych konkursach i olimpiadach przedmiotowych. Pozwolę więc sobie wymienić niektóre z nich.

Olimpiada Języka Polskiego i Literatury w roku bieżącym odbyła się po raz dwunasty. Organizatorem jest Ministerstwo Oświaty i Nauki Litwy. Ogromnym atutem olimpiady jest udział 10 najlepszych znawców przedmiotu w Ogólnopolskiej Olimpiadzie Literatury i Języka Polskiego. Zwycięstwo w Warszawie daje możliwość uzyskania stypendium Rządu RP i miejsce na Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego. Warto też zaznaczyć, że reprezentanci Litwy opracowują te same tematy, które obowiązują olimpijczyków z Polski i według oceny organizatorów olimpiady ogólnopolskiej często dysponują umiejętnościami, których nierzadko nie posiadają finaliści olimpiady - uczniowie z Polski.

W Międzynarodowym Konkursie Matematycznym "Kangur" co roku startuje ponad 2,5 tys. uczniów ze szkół polskich. Chcę tu zaznaczyć, że w szkołach litewskich i rosyjskich konkurs odbywa się dopiero od dwóch lat i trafił do nich ze szkół polskich.

Od 8 lat w kalendarzu imprez obecny jest Festiwal Dzieci i Młodzieży Muzycznie Uzdolnionej im. Stanisława Moniuszki. W I Festiwalu uczestniczyło zaledwie 19 młodych muzyków, obecnie zaś blisko 100 Polaków, uczniów szkół muzycznych występuje na scenie.

Co roku na wiosnę odbywa się Festiwal Teatrów Szkolnych. Ponad 30 zespołów teatralnych ze szkół polskich na Litwie bierze w nim udział. Prezentują spektakle z obsadą aktorską jak też lalkowe. Ten festiwal to piękne święto dla ponad 500 uczniów miłośników teatru.

Miłośnicy poezji mają swoją imprezę, a jest to Konkurs Recytatorski "Kresy". Pomysłodawcą tego konkursu, jak też Festiwalu Teatrów Szkolnych, jest Podlaski Oddział Stowarzyszenia "Wspólnota Polska". Startują w nim co roku uczniowie klas 1-12, w sumie ponad 400 recytatorów. Laureaci z najstarszej grupy wiekowej są zapraszani do Białegostoku i tam kontynuują zmagania o laur pierwszeństwa razem z finalistami z Białorusi, Czech, Ukrainy, Rosji, Łotwy, Bułgarii i Rumunii. Tak się składa, że nasi recytatorzy są od lat najlepsi i wszystkie możliwe laury od Grand Prix poczynając, a na III nagrodzie kończąc im właśnie przypadają. Od lat znacznym zainteresowaniem cieszy się Konkurs Poezji M. Konopnickiej. W ubiegłorocznych eliminacjach wzięło udział ponad 80 uczniów. Co roku laureaci mają możliwość reprezentowania Litwy na Światowym Festiwalu Poezji M. Konopnickiej w Przedborzu i co roku są w gronie zdobywców nagród.

W roku ubiegłym po raz pierwszy zorganizowano Festiwal Piosenki Polskiej Dzieci i Młodzieży Szkolnej "Rudziszki - 2000". Wystąpiło w nim 50 dzieci z całej Wileńszczyzny w trzech kategoriach wiekowych. Ponieważ zainteresowanie konkursem było duże, będzie on organizowany co roku.

Uczniowie szkół polskich startują w różnego rodzaju konkursach plastycznych, literackich, zawodach sportowych. Jako przykład wymienię imprezę zorganizowaną przez Stowarzyszenie "Macierz Szkolna" na Litwie z okazji 200 rocznicy urodzin A. Mickiewicza. W konkursie plastycznym o tematyce mickiewiczowskiej udział wzięło 700 uczniów, kilkadziesiąt prac nadesłano na konkurs literacki. Uczniowie wystąpili również z referatami, wygłoszonymi podczas konferencji naukowej poświęconej Mickiewiczowi.

Na szczególną uwagę zasługuje działalność ZHP na Litwie. Harcerstwo odrodziło się dopiero przed 10 laty. Nie było instruktorów, nikogo, kto by się orientował, co to znaczy harcerzem być. Dzięki pomocy ZHR i ZHP dzisiaj jest to prężnie działająca organizacja zrzeszająca ponad tysiąc dzieci i młodzieży. Harcerze i ich działalność jest zauważalna w życiu społeczności polskiej. Organizowane co roku festiwale piosenki harcerskiej, festiwale poezji i piosenki religijnej, akcje sprzątania cmentarzy wojskowych, zapalanie zniczy, zawody sportowe, obozy letnie i zimowiska, biwaki, szkolenia i inne imprezy są poważnym czynnikiem pomocnym szkołom w pracy wychowawczej, jak też czynnikiem wpływającym na zachowanie tradycji narodowych Polaków Litwy. Harcerzom przewodniczy Adam Błaszkiewicz, na co dzień dyrektor Szkoły im. Jana Pawła II w Wilnie.

Działalność pozalekcyjna szkół polskich uaktywniła się, nabrała rumieńców po tym, gdy się odrodziło Stowarzyszenie Nauczycieli Szkół Polskich na Litwie "Macierz Szkolna", które jest organizatorem większości imprez.

Stowarzyszenie Nauczycieli Polskich na Litwie "Macierz Szkolna"

Stowarzyszenie w grudniu ubiegłego roku obchodziło 10-lecie swej działalności. Od początku istnienia organizacji prezesem jest p. Józef Kwiatkowski. Trudno przecenić rolę, jaką odgrywa "Macierz Szkolna" w kontekście szkoły polskiej na Litwie. Jest ona organizatorem różnorodnych konkursów i festiwali dla dzieci i młodzieży, od trzech lat prowadzi kurs przygotowawczy dla maturzystów szkół polskich, co roku setki dzieci wysyła na różnorodne kolonie i obozy. Dzięki Stowarzyszeniu nauczyciele i przedszkolanki mają możliwość kształcić się na różnego rodzaju kursach i warsztatach w Polsce i na Litwie. Wespół z Podlaskim Oddziałem Stowarzyszenia "Wspólnota Polska" od wielu lat prowadzi Studium Kultury z zakresu recytacji i reżyserii teatru dziecięcego.

Stowarzyszenie błyskawicznie reaguje na różnorodne antypolskie wybryki władz oświatowych Litwy. Przed trzema laty Ministerstwo Oświaty Litwy oświadczyło, że całkowicie zaprzestaje druku podręczników w języku polskim. "Macierz Szkolna" razem z posłami Polakami na Sejm interweniowała w tej sprawie skutecznie. Gdy przed dwoma laty zlikwidowano obowiązkowy egzamin maturalny z języka polskiego, Stowarzyszenie było inicjatorem zbierania podpisów w sprawie przywrócenia egzaminu maturalnego jako obowiązkowego. Od siedmiu lat Stowarzyszenie organizuje konkurs pn. "Najlepsza szkoła, najlepszy nauczyciel".

"Macierz Szkolna" owocnie współpracuje z wieloma Oddziałami Stowarzyszenia "Wspólnota Polska", ma ścisły kontakt z ośrodkami kształcenia nauczycieli w Lublinie, Gdańsku, Słupsku. Dba o wyposażenie szkół w pomoce naukowe i materiały dydaktyczne.

Pomoc Macierzy

Szkoły polskie na Litwie w ostatnim dziesięcioleciu korzystają z ogromnej, wszechstronnej pomocy polskich organizacji rządowych i pozarządowych. Polsce zawdzięczają lektury szkolne i pomoce metodyczne, środki techniczne i remonty budynków szkolnych, wyjazdy dzieci na kolonie i dokształcanie nauczycieli na różnego rodzaju szkoleniach, pomoc w organizacji konkursów i nagrody dla zwycięzców. Jak już wspomniałam na wstępie, Szkoła im. Jana Pawła II zaistniała wyłącznie dzięki temu, że Stowarzyszenie "Wspólnota Polska" wyasygnowało na budowę odpowiednią kwotę. Inne inwestycje Stowarzyszenia "Wspólnota Polska" to szkoła początkowa w Ligojniach, dobudówki w szkołach w Landwarowie i Zujunach, remonty szkół w rej. Wileńskim i solecznickim, remont sanitariatów oraz fasady Szkoły Średniej im. Kraszewskiego w Wilnie. W styczniu br. rozpoczęła się akcja wyposażenia szkół średnich w pracownie komputerowe. Pierwszą partię - 29 komputerów - już zamontowano. Znaczącą i wydatną pomocą była kwota 30 tys. USD przekazana przez premiera RP Jerzego Buzka na komputery, zaś 13 tys. USD przekazał prezydent RP Aleksander Kwaśniewski na podręczniki.

Pomoc dla szkół "płynęła" z Kanady i USA. Towarzystwo Wspierania Edukacji Polskiej na Litwie z Toronto jako pierwsze przekazało nam w 1995 r. 200 komputerów "Comodore", zaś Komitet Pomocy Polakom na Wschodzie z Los Angeles przekazał szkołom polskim na Litwie ponad 120 komputerów, mikrobus dla szkoły w Bujwidzach, poza tym funduje co roku nagrody zwycięzcom konkursu "Najlepsza szkoła, najlepszy nauczyciel" (jedną dla szkoły, jedną dla nauczyciela-polonisty). Państwo Litewskie, którego podatnikami są Polacy, obywatele Litwy, niestety, dba o szkolnictwo polskie w minimalnym zakresie.

Problemy

Nie jest tajemnicą, że władze litewskie dążą do całkowitej asymilacji szkoły polskiej. Szkoły litewskie i polskie nie są jednakowo finansowane. W rejonach wileńskim i solecznickim, gdzie ludność jest w ponad 80 % polska otwierane są klasy, szkoły litewskie czasami dla 1-2 uczniów. Kuszą one rodziców doskonałym wyposażeniem. W ciągu ostatnich czterech lat w powiecie wileńskim zbudowano 34 szkoły litewskie. Placówki oświatowe w całej Litwie są w gestii samorządów, te zaś nowo otwarte w rejonach zamieszkałych przez Polaków, są zakładane i finansowane przez powiat.

Przed paru laty na gwałt starano się wprowadzić w szkołach polskich nauczanie geografii i historii po litewsku. Nie udało się. Władze, motywując tym, że tłumaczone na język polski podręczniki są o wiele droższe, przestają je tłumaczyć i wydawać. Kolejnym wybrykiem władz oświatowych było zniesienie egzaminu maturalnego z języka polskiego. Argumentowali to tym, że maturzyści wszystkich szkół Litwy muszą zdawać jednakową liczbą egzaminów maturalnych. I chociaż 25 tys. Polaków opowiedziało się na piśmie za tym, by egzamin pozostawić jako obowiązkowy, decydenci nie zareagowali na to.

Reforma szkolnictwa, która obecnie jest wcielana w życie, przyczyni się niewątpliwie do tego, że liczba szkół polskich na pewno się zmniejszy.

Ostatnio Instytut Pedagogiki opracował cztery modele kierunków rozwoju szkoły mniejszości narodowych. Oto one:

  1. Uczniowie mniejszości narodowych uczą się w szkole lub klasie litewskiej według specjalnego programu nauczania języka litewskiego. Uczniom tym mają być stworzone warunki do nauki języka ojczystego.
  2. Od nauczania w języku ojczystym ma nastąpić stopniowe przejście do wykładania w języku państwowym.
  3. Nauczanie odbywa się w dwóch językach, ze wzmocnionym nauczaniem języka państwowego.
  4. Nauczanie odbywa się w dwóch językach, ze wzmocnionym nauczaniem języka ojczystego.

Szkoły mniejszości narodowych miały wybrać jeden z modeli do 30 stycznia br. Rozszerzony zarząd Stowarzyszenia Nauczycieli Szkół Polskich "Macierz Szkolna" jednoznacznie uznał, że projekty tych czterech modeli zawierają likwidację polskiego szkolnictwa. Zapadła decyzja, by opracować swój własny model. Czy będzie zaakceptowany przez Ministerstwo Oświaty i Nauki Litwy? Na razie jest to wielka niewiadoma.

Roli oświaty dla Polaków na Litwie nie da się przecenić. Tylko i wyłącznie istnieniu szkoły polskiej oraz Kościołowi zawdzięczać należy, iż na Wileńszczyźnie ludzie myślą, mówią i modlą się po polsku. Jej znaczenie uświadamiają sobie również Litwini, zwolennicy państwa jednonarodowego. Niestety, punkt widzenia tych dwóch grup etnicznych na sprawy oświaty w języku ojczystym bardzo się różni.

Ciągłe zakusy uszczęśliwiania na siłę, decydowania "o nas bez nas" są błędem w polityce władz oświatowych Litwy. Szkoła polska w tej postaci, w jakiej jest obecnie spełnia swe zadanie: wychowuje obywateli państwa litewskiego, daje zasób wiedzy nie gorszy od szkoły z litewskim językiem nauczania, uczniowie osiągają dostateczny poziom znajomości języka litewskiego, a najważniejsze - wychowuje nie zakompleksionych, świadomych swych korzeni i tradycji ludzi.

Zadaniem naszym jest wyposażenie szkoły w nowoczesne środki i materiały dydaktyczne, stworzenie warunków dla wszechstronnego rozwoju naszych uczniów. Dlatego wdzięczni jesteśmy niezmiernie za wszelką pomoc, którą otrzymujemy z Polski i od Rodaków rozsianych po świecie. Mamy nadzieję, że i w przyszłości o nas nie zapomną. My zaś zadbamy o to, by szkoła z polskim językiem nauczania była atrakcyjna i stanowiła konkurencję dla szkoły litewskiej.

Stowarzyszenie Wspólnota Polska Senat Rzeczypospolitej Polskiej
O stronie    Mapa serwisu    Redakcja    Poczta    Współpraca

Copyright by Stowarzyszenie Wspólnota Polska
Strona finansowana przez SENAT RP